Dolinki Krakowskie
Choć znajdujące się niedaleko Ojcowskiego Parku Narodowego nie są jego częścią. Przez to nie są aż tak znane i popularne, chociaż znajdują się nie więcej niż 30 minut od Krakowa. W Dolinkach podziwiać można wapienne formacje skalne, jaskinie, piękne strumienie i dziką naturę. Dojechać można do nich komunikacją miejską, a dzięki przygotowanym szlakom piesze wędrówki to sama przyjemność.
Którą dolinkę wybrać?
Każda z nich ma swój unikalny charakter, więc można wybrać w zależności od tego co chcemy robić:
- Dolina Będkowska: Królowa pod względem skali. Znajdziecie tu imponujący wodospad Szum oraz potężną skałę Sokolica. To raj dla wspinaczy i fanów długich tras.
- Dolina Bolechowicka: Idealna na krótki „reset”. Słynna Brama Bolechowicka robi niesamowite wrażenie, a wejście do doliny zajmuje dosłownie chwilę od parkingu.
- Dolina Kobylańska: Super miejsce na pikniki. Szerokie, trawiaste dno doliny otoczone białymi wapiennymi ostańcami tworzy naturalny amfiteatr.

Dlaczego warto?
Dolinki to nie tylko widoki, to specyficzny mikroklimat. Gdy w Krakowie termometry szaleją, tutaj, w cieniu skał i nad brzegiem potoków, zawsze znajdziecie przyjemny chłód. Odpoczynek w takim miejscu od miejskiego skwaru z butelką zimnej lemoniady to coś pięknego. To także ciekawa lekcja geologii – te wszystkie formacje skalne to pamiątka po morzu, które szumiało tu miliony lat temu.
Moja rada: Wybierzcie się tam w tygodniu lub wczesnym rankiem w sobotę. Cisza, jaką wtedy zastaniecie, przerywana jedynie śpiewem ptaków, to najlepsza regeneracja dla głowy.
Logistyka: Większość dolinek znajduje się zaledwie 20–30 minut jazdy od centrum Krakowa autem. Można też dojechać aglomeracją miejską (na przykład autobusem 310). Dojazd rowerem jest trochę utrudniony, ponieważ nie ma bezpośredniej ścieżki rowerowej, ale jeżeli weźmiemy rowery ze sobą to warunki do kolarstwa w samych dolinkach są świetne.
Do zobaczenia na szlaku!
